wrzesień 19, 2017
    14
    Mar 12
    Kamrzysta czy fotograf

    Wideofilmowanie czy zdjęcia foto?

    Przed przyjęciem weselnym lub inną ważną uroczystością stajemy przed pytaniem – kogo zamówić fotografa czy kamerzystę , czy też wykorzystać z tego że Felek trochę fotografuję, lub nie daj Boże kręci filmy.

    Z mojej praktyki wynika że połowa przypadków wykorzystania znajomego w roli fotografa nie sprawdziła się.

    Wyszła tutaj przede wszystkim sprawa braku doświadczenia oraz braku dyscypliny i umiejętności.

    Niestety z mojej obserwacji wynika że fotograf „z rodziny” często się w trakcie wesela , lub uroczystości uczy się robić zdjęcia. Proszę pamiętać, że ciemna sala weselna, lub słabe oświetlenie w kościele wymagają nie tylko dobrego aparatu , ale przede wszystkim troszkę wiedzy „jak podejść do światła” .

    Oczywiście zdarza się że w roli przyjaciela rodziny fotografa wystąpi pasjonat fotografii. Tutaj wspomnienia mam dobre. To się sprawdza. Jeżeli ktoś z rodziny umie i przede wszystkim interesuje się fotografią , posiada aparat , który zna i chce nam pomóc – to to się sprawdzi.

    Oczywiście ów fotograf powinien sobie zaplanować ujęcia i odpowiednio sesję, wykorzystać moment i sytuację, miejsce i to że jesteście Państwo odpowiednio do zdjęci przygotowani.

    Odpowiedzialny fotograf nie wypije za dużo , a pasjonat fotografii może sprawdzić się lepiej niż nie jeden z reklamujących się fotografów.

    Z kamerzystami z rodziny niestety różnie wypadało. Przede wszystkim brak im „jaj” ,boją się podchodzić w kościele za blisko prezbitera, lub nie mają wyczucia i doświadczenia co do miejsca w którym w danym momencie powinni się znaleźć. Niestety to jest ważne. Zarówno kamerzysta jak fotograf ma pewien plan. Ten plan zdjęciowy i scenariusz filmu wynika z umowy jaką z Państwem podpisze, z doświadczenia , z efektów jakie zamierza zastosować lub nawet wzrost klienta powinien przynajmniej skorygować trzymanie kamery i aparatu , aby ujęcia wyszły piękne.

    Tych wszystkich wiadomości nie dowiemy się z książek, z porad (które zwłaszcza internetowe bywają przekłamane) .

    Tego wszystkiego kamerzysta i fotograf dowiaduje się z miny klienta przy odbieraniu filmu lub zdjęć :). Wtedy wychodzi wieloletnia praktyka i znajomość tematu.

    Podsumowując nie można doradzić czy lepiej zamówić fotografa czy kamerzystę.

    Każdy ma swoje zdanie. Najczęściej jeżeli widzieliśmy fajnie zmontowany i pięknie ciekawie zrobione zdjęcia to będziemy chcieli również taką pamiątkę mieć. A pomyśleć że 20 lat temu znaleźć fotografa, kamerzystę , który by miał wolny termin było problemem. Właśnie dlatego że znacznie poprawiła się jakość filmów , technologia montażu ciekawsza szybsza akcja , niesamowite wręcz nieograniczone efekty uważam że warto zamówić film i fotografa.

    Są jednak wyjątki , kiedy nie będę doradzał rejestracji uroczystości, lub będę polecał naprawdę zainwestowanie w bardzo dobrego fotografa i kamerzystę.

    Są to uroczystości kiedy na np. weselu będzie zaproszonych 30 gości , lub będzie uroczystość trwała od 20.00 do 24.00 godziny lub też muzykę będzie puszczał sąsiad lub kuzyn, który ma tam jeszcze „parę fajnych kaset magnetofonowych„

    Zamawiając film i album zdjęciowy musimy zdawać sobie sprawę, że trudno nagrać super ciekawy film i zrobić 5000 fotek z przyjęcia które trwa 4 godziny jest zaproszonych 20 osób z tego bawi się 10 przy dziwnej orkiestrze która gra tylko to co ma przygotowane.

    Bardzo ważną sprawą również jest zaufanie do osoby robiącej zdjęcia lub nagrywającej film. Musimy akceptować jego obecność na uroczystości i najlepiej by było jak by był osobą lubianą przez nas. Często proponuje przejście „na ty” klientom -nawet osobą ode mnie starszym . Ujęcia film i zdjęcia przy dobrym kontakcie wychodzą dużo ładniej.

    Podsumowując .

    Najlepszą „sposobem” na najlepsze zdjęcia i film będzie nasz uśmiech i brak stresu.

    Stres wyeliminujemy jak Pani Młoda dokładnie przymierzy i pochodzi w swojej sukni ślubnej oczywiście dużo wcześniej przed ślubem.

    Pan Młody nie powinien się spóźnić na ślub i w tym pięknym dniu akceptować wszystko :) co tylko jego Pani ma do przekazania. Czasem „jeden głębszy się przyda dla odwagi”.

    Pamiętajmy do kamery i aparatu uśmiechajmy się delikatnie, ten fajny uśmiech będzie nam długo potem towarzyszył.

    Pozdrawiam

    Dariusz Jończyk

    EDM-Serwis